CEO Stripe, Patrick Collison, dzieli się taktykami, które wykorzystał do znalezienia dopasowania produktu do rynku. „Bardzo staraliśmy się zrozumieć w szczegółach, co dokładnie robią ludzie, gdzie napotykają trudności i tak dalej.” Patrick podaje kilka przykładów konkretnych taktyk: • Publiczny czat, aby zapewnić wsparcie osobom integrującym Stripe. • Dla pierwszych 10 użytkowników Stripe, każde żądanie API wysyłało e-mail do założycieli, aby mogli lepiej zrozumieć, jak użytkownicy korzystają z ich produktu i zobaczyć, czy użytkownicy robią coś dziwnego. • Wszystkie błędy generowały e-mail o wysokim priorytecie do założycieli. Stworzyło to przyjemne doświadczenie użytkownika, w którym 15 minut po napotkaniu błędu, Patrick mógł się z nimi skontaktować i poinformować, że problem został rozwiązany. „To wszystko jest przykładem ogólnego wzorca próby bycia hiper-uwrażliwym na wszystkie mikro szczegóły tego, co ludzie robią w produkcie i szybkiego iterowania w odpowiedzi na to. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że metryki przed dopasowaniem produktu do rynku są w rzeczywistości stosunkowo mało pomocne, ponieważ prawdopodobnie niewiele osób korzysta z twojego produktu. Jeśli to 20 użytkowników, w pewnym sensie możesz sobie pozwolić na to, aby po prostu przyjrzeć się wszystkiemu, co robią, aby zrozumieć, co działa, a co nie.” Innym przykładem, który podaje Patrick, jest osadzenie pola tekstowego na każdej z ich stron internetowych z tekstem zastępczym, zachęcającym użytkowników do przekazywania im przydatnych informacji zwrotnych (np. „Najgorszą rzeczą w Stripe jest…”, „Najgorszą rzeczą na tej stronie jest…”, lub „Naprawdę nienawidzę, jak Stripe to robi…”). Jak wyjaśnia Patrick: „Na tym etapie musisz być trochę masochistyczny. Zawsze budziliśmy się z tymi wszystkimi e-mailami, które mówiły nam o wszystkich strasznych rzeczach związanych z Stripe. Ale to była pomocna lista rzeczy do zrobienia na nadchodzący dzień. Źródło wideo: @ycombinator (2018)