Co dwa tygodnie wraca ta sama debata: agenci zabijają wszystko vs systemy rejestrów przetrwają. To zabawna debata. To także zła debata.
Lepsze pytanie: czy pojawiają się całkowicie nowe systemy rejestrów? Systemy rejestrów dla decyzji, a nie tylko obiektów. I czy te stają się następnymi platformami wartymi bilion dolarów?
Hipotetycznie:
1. Anthropic wprowadza model głosowy o opóźnieniu poniżej 200 ms z natywnym wywoływaniem narzędzi.
2. Cała kategoria wsparcia klienta / agentów głosowych dla "x" załamuje się (decagon, cresta, eleven, vapi, giga).
3. Zendesk / Intercom / Salesforce wykonują podstawowe integracje.
Księgi rachunkowe takie jak Oracle, Salesforce, ServiceNow itd. prawdopodobnie będą w porządku i zintegrowane lub przejmą najlepsze.
LP są nieskomplikowani - instytucjonalne pieniądze są zdesperowane na ekspozycję AI. Założyciele sprzedawali udziały w drugiej rundzie dla Serii A/B, ponieważ są tego świadomi.
NATYWNY SLACK AI TO PO PROSTU SLACK
NADMIAR W SLACKU JEST SPOWODOWANY LUDŹMI, A NIE PRODUKTEM
ŚREDNIO INTELIGENTNI PRACOWNICY LUBIĄ TWORZYĆ PROJEKTY I ZAJĘCIA, BO DOSŁOWNIE NIE POTRAFIĄ WYTWORZYĆ WARTOŚCI
AI TEGO NIE ROZWIĄZUJE
Natywny slack oparty na AI będzie agentem orkiestrującym, który:
- ma haki, które sprawiają, że dla firm zajmujących się agentami zewnętrznymi jest to super proste do budowania na tym
- integruje się z MS Teams lub slackiem, aby nie zmuszać klientów do migracji z efektów sieciowych wspólnych kanałów
- sprawia, że komunikacja w pracy wydaje się bardziej podobna do e-maila niż do slacka (efemerycznego)
Cieszę się na myśl o mądrych ludziach, takich jak Ando (@saraduit) i Glue (@EvanAndrewOwen), którzy się tym zajmują.