Dzisiaj rozmawiałem z przyjacielem, który niedawno wyznał, że poważnie rozważał odebranie sobie życia. Ma wszystko: bogactwo, władzę i status. A jednak czuje się pusty i bezbarwny. Walczy o znalezienie sensu. Notatka do tych, którzy czują to samo: nie jesteście sami. Będzie lepiej.