Zanim zaczniesz umawiać się z kimś, naprawdę dowiedz się, czy chcesz być w monogamii. Ludzie będą na ciebie krzyczeć za to, że nie jesteś monogamiczny; *musisz* ich zignorować, nie internalizuj ich nienawiści i nie tłum swoje pragnienia. Poznaj siebie i zaangażuj się. Jeśli nie chcesz być monogamiczny, to natychmiast dowiedz się, czy ktoś chce być monogamiczny, a potem nie umawiaj się z nimi, trzymaj się od nich z daleka. Nie myśl nawet o rozpoczęciu z nimi związku. Pozwolenie sobie na 'może mógłbym to jakoś zadziałać, może mogłabym ją przekonać z czasem' będzie złe dla was obojga w dłuższej perspektywie. Zamiast tego, celowo, świadomie znajdź społeczności nonmonogamiczne i bądź szczery co do swoich pragnień i doświadczeń. Znajdź kogoś, kto jest na tak dokładnie w tym, czego chcesz w związku. Istnieją kwitnące subkultury pełne szczęśliwych ludzi, którzy to realizują; po prostu zaakceptuj, że możesz być dziwakiem, który potrzebuje innych dziwaków, aby być szczęśliwym. <3