przestań nazywać siebie dziewczyną od wydarzeń, jeśli: - zarządzasz budżetem - zatrudniasz dostawców - podejmujesz decyzje kreatywne - bierzesz na siebie winę, gdy coś się nie uda to jest producent. "dziewczyna od wydarzeń" to tytuł na 60k za pracę wartą 120k.