George Washington słynnie odmówił pensji w wysokości 500 dolarów miesięcznie (~18,6 tys. dolarów dzisiaj) Oczywiście, księgi rachunkowe Armii Kontynentalnej pokazują, że wydawał swobodnie na siebie. Regularnie wydawał 5 razy miesięczną pensję swoich generałów (166 dolarów miesięcznie) tylko na wino Madeira. A wydał 27,6 tys. dolarów - dużą część skarbu wojennego - na przewóz Marthy Washington, aby regularnie go odwiedzała. Ale wygrał wojnę, a na jego cześć, przedstawił uczciwe księgi pokazujące te wydatki, gdy w 1783 roku oskarżono go o czerpanie zysków z wojny. Poprosił o 170 tys. dolarów zwrotu kosztów osobistych. Audytorzy rządowi zgodzili się, że należało mu się… mniej niż 1 dolar zwrotu kosztów. Ojcowie założyciele są cennymi postaciami, ale granica między oszustem a bohaterem często polega na tym, czy odnieśli sukces.