Trump fałszywie przedstawił Walsha jako niezależnego orędownika walki z inflacją, który będzie dążył do jeszcze ściślejszej polityki monetarnej niż Powell. W ten sposób, gdy Walsh zrobi dokładnie to, czego Trump od niego oczekuje, rynki założą, że obniżki stóp procentowych są uzasadnione ekonomicznie, a nie politycznie.