Amerykańscy lewicowcy mają romantyzowany obraz jedności Ameryki Łacińskiej, która nie istnieje. Latynosi mają wiele negatywnych uprzedzeń wobec siebie nawzajem, nawet gdy pochodzą z tego samego kraju. Przykład: Zapytaj Guatemalczyka, co sądzi o meksykańskim powiedzeniu: "de Guatemala a guatepeor." (To gra słów, ponieważ "mala" po hiszpańsku oznacza złe, a "peor" gorsze, więc "od złego do gorszego", ale używając Guatemalczyków.) Oczywiście nie wszyscy tak myślą, ale amerykańscy lewicowcy żądają, aby amerykańscy Latynosi mieli solidarność z "własnym narodem" i większą lojalność wobec innych krajów, w których nie mieszkają, tylko dlatego, że mamy podobne odcienie brązu.