To „prawo” wydaje się istnieć tylko dla ludzi z krajów trzeciego świata przybywających do zachodnich krajów pierwszego świata. Spróbuj być Amerykaninem i pracować w Europie - to prawdziwy ból w dupie. Uzyskanie pozwolenia na pobyt i pracę jest łatwiejsze, jeśli nie masz umiejętności i pochodzisz z piekła. Odwrotna sytuacja też jest prawdziwa.
Remarks
Remarks1 lut, 01:31
Burmistrz Bostonu Michelle Wu mówi, że "każdy człowiek ma prawo prawne, aby przyjechać do Stanów Zjednoczonych."
To naprawdę jest w istocie kwestia marksistowska. Kraje zachodnie muszą płacić za swój sukces, pozwalając hordom ludzi z prymitywnych miejsc wykorzystywać ich kraje. Ale kraje zachodnie utrudniają swoim rówieśnikom życie i pracę w swoich społeczeństwach.
48