Odwiedzałem debaty Hamilton Society przez ostatnie kilka miesięcy i stały się one jednym z moich ulubionych wydarzeń w SF. SF jest pełne mądrych ludzi. Ale często wydaje się, że to echo komory, ludzie po prostu powtarzają to, co przeczytali na Twitterze, nie mając własnych silnych opinii. Ci ludzie budują przyszłość! Tworzą technologię, z której wszyscy będą korzystać, a swoje pomysły czerpią z tych samych wątków na Twitterze? To szalone. Ludzie potrzebują przestrzeni, aby myśleć samodzielnie. Aby wyjść ze strefy komfortu i kłócić się ze swoimi przyjaciółmi.