Nicki Minaj: Prawdopodobnie jestem największą fanką prezydenta. To się nie zmieni. A nienawiść lub to, co ludzie mają do powiedzenia, w ogóle mnie nie dotyka. Właściwie motywuje mnie to, aby go jeszcze bardziej wspierać. Nie pozwolimy im na zastraszanie go. Bóg go chroni.