27 stycznia 2026 - AKTUALNA SYTUACJA Moja żona właśnie zadzwoniła do mnie po spotkaniu z przyjaciółmi: "Powinniśmy teraz kupić złoto, rośnie. Za kilka miesięcy sprzedamy i weźmiemy zyski." Oto co się teraz dzieje: Ludzie, którzy kupili złoto wcześniej: Szczęśliwi, oczekują, że ich inwestycje podwoją się w ciągu kilku miesięcy. Ludzie, którzy jeszcze nie kupili: Zaniepokojeni, FOMO, "czy powinienem kupić teraz, czy poczekać na spadek?" (Spoiler: i tak kupią) Nieliczni mądrzy: Sprzedają teraz. RESZTA: Bezczelni KOLs krzyczący "KUPUJ ZA WSZELKĄ CENĘ", bo już są w pozycji. Rezultat: W przyszłym roku cała generacja posiadaczy akcji będzie się zmagać, narzekać, obwiniać siebie. Rynek będzie miejscem przegranych handlujących z przegranymi. Dom i wieloryby już wzięły zyski i przeszły do następnej narracji. To jest twoje ostateczne ostrzeżenie.