Moje grupowe czaty o kryptowalutach nawet nie rozmawiają już o kryptowalutach. Rozmawiają tylko o LLM, geopolityce, metalach szlachetnych, peptydach. Raz w tygodniu narzekają, że pierwszej klasy poczekalnie są teraz pełne wagecucks i nie ma sposobu, aby uciec od ich smrodu. Rzadko o kryptowalutach. Smutne.