W tych złych miesiącach tak naprawdę radziłem sobie bardzo dobrze. Zrealizowałem kolejne 6-cyfrowe zyski i wyciągam to z kryptowalut. Myślę, że najlepszą strategią jest gra na krótkich narracjach, a następnie wyjście z aktywów wysokiego ryzyka. Dywersyfikuj w nieruchomości, ziemię, rzadkie metale i akcje narracyjne. Miej kilka długoterminowych zakładów i baw się krótkoterminowymi zakładami. I tak, również sprzedałem część moich aktywów BAGS (70%), nie dlatego, że nie wierzę w ludzi, ale dlatego, że wiem, jak działają rynki. A jeeting $Ralph Dev zabił cały impet (znowu). Mogę próbować płynąć pod prąd na Jeetlanie i zostać pożartym żywcem, albo być rekinem, którym powinienem być. I nie, nie jeetowałem na twojej głowie po zysku 1.01x, bo jeśli podążałeś za moimi grami, o których publicznie mówiłem, byłeś na >10x do ATH. (Czy trzymałeś anon?) A jeeting Dev zabił cały impet (znowu). Nie sprzedaję pozostałych worków tutaj (sprzedajesz na dnie anon?) I tak, również miałem szalone zyski Upnl jak każdy z was w tym miesiącu. Bycie wierzącym znowu kosztowało. Na tym rynku naprawdę powinieneś być nieustępliwy. Przypomina mi to tę jedną scenę w Industry. Jedz lub bądź zjedzony....