mężczyzna, który mógłby zadać sobie najgłębsze egzystencjalne pytanie "czy jestem niewystarczający" zadając je anonimowo i prosząc o wsparcie, czekając na akceptację z zewnątrz. to nauczyciel, wykształcony człowiek. mówi, że ma dom i samochód, mieszka w mieście z 2 milionami mieszkańców i zarabia 110k. mówi, że zrobił to sam, bez wsparcia, zwłaszcza jak jego sukces został zbagatelizowany, a jego wartość wewnętrzna zachwiana. a jego żona celowo go do tego popycha. mówi, że musi założyć firmę :)) prawdopodobnie będzie właścicielem firmy, a jego żona będzie prowadzić życie na Instagramie :) wpadł w fetyszyzm przedsiębiorczości, a biedak jest poddawany niesamowitemu gaslightingu. krytyka jest taka, że mężczyzna nie ma nikogo, z kim mógłby się wygadać. nie ufa nikomu ani nie myśli, że otrzyma zdrową informację zwrotną. nazywają to wielką izolacją mężczyzn, epidemią naszych czasów. mężczyźni są samotni i izolowani. nie mogą rozmawiać, ponieważ oczekiwania społeczne są zbyt ciężkie i bezlitosne. w rezultacie w ten sposób anonimowo się odciążają. tragiczne, ale w każdym sensie stało się to niesamowitym przykładem. mam nadzieję, że to dostrzega i przekonuje się, że osiągnął coś wspaniałego, będąc wspaniałym ojcem i mężem, mój przyjacielu.