70 lat kryzysu płodności: koniec jest bliski Od 1955 do 2025 roku globalna płodność spadła z 4,95 urodzeń na kobietę do 2,24 — spadek o 55% w ciągu jednego życia. Teraz jesteśmy na stałe poniżej poziomu zastępowalności 2,1 prawie wszędzie tam, gdzie to ma znaczenie. Populacje w Europie, Azji Wschodniej i Amerykach już maleją. Do 2100 roku większość rozwiniętych krajów straci 50–80% swojej populacji, chyba że coś drastycznego odwróci ten trend. Matematyka jest bezlitosna: każda generacja jest teraz o 40–60% mniejsza od poprzedniej w krajach rozwiniętych. Żaden gospodarka, armia ani kultura nie przetrwa tego skurczenia.