Dziś rano dołączyłem do spotkania na Zoomie To, co zobaczyłem, doprowadziło mnie do szału Inny uczestnik miał tam swojego AI notatnika - bez wcześniejszej zgody lub pisemnej autoryzacji z mojej strony To narusza setki przepisów o ochronie prywatności Najgorsze jest to, że inny uczestnik nawet się jeszcze nie pojawił Natychmiast zacząłem mówić do siebie, wiedząc, że AI notatnik słucha "Więc, Elon," powiedziałem, udając, że już jest na spotkaniu. "Wygląda na to, że nie zabezpieczyłeś odpowiednio tych danych klientów." Potem opuściłem spotkanie. AI notatnik natychmiast zgłosił rozmowę do władz UE, zgodnie z wymogami prawa, gdy podejrzewa, że doszło do przestępstwa Ostatnio słyszałem, że jego firma została ukarana grzywną w wysokości 120 milionów euro za nielegalne praktyki