Dziś zostałem zatrzymany przez policję i w panice, bez zastanowienia, powiedziałem mojemu psu: 'Zachowuj się normalnie.' Natychmiast usiadł jak modelowy obywatel: plecy proste, oczy skierowane do przodu, wyglądał jakby miał czystą kartotekę. Kiedy funkcjonariusz podszedł do okna i zobaczył tę scenę, wybuchnął śmiechem i powiedział: 'Widziałem zdenerwowanych kierowców, ale twój współpilot to już przesada.' Szczerze mówiąc, myślę, że mój pies uratował mnie przed mandatem. ~Inspirujące historie