W zasadzie w każdej anglojęzycznej chorobie społecznej nie ma nawet procenta problematycznych ludzi, a w rzeczywistości jest ich tylko garstka. Kilkaset na miliony. Z jakiegoś powodu zbudowaliśmy rdzeniową słabość, całkowicie niezdolną do radzenia sobie przez dekady, na szkodę w wysokości miliardów dolarów.