Mówię to szczerze, poważnie i w dobrym humorze: do każdego, kto właśnie teraz uświadamia sobie, że wpadliśmy pod jarzmo faszystowskiego dyktatora, witaj w 10. roku pisania niektórych z nas na ten temat i tak, dla porządku, jesteśmy *pierdoląco wyczerpani*