Codziennie jest jakiś powód, aby nie kupować Bitcoina. „Srebro radzi sobie lepiej.” „Trump przegra decyzję Sądu Najwyższego w sprawie ceł.” „Giełda zaraz się załamie i zabierze ze sobą Bitcoina.” „Komputery kwantowe zniszczą Bitcoina.” „Czteroletni cykl mówi, że to zły czas.” A potem to się ciągnie. „Stopy procentowe będą dłużej na wyższym poziomie.” „Fed zaraz zlikwiduje ryzykowne aktywa.” „ETFy są już w cenach.” „Górnicy zamierzają się poddać.” „Wieloryby zaraz sprzedadzą.” „Już za dużo wzrosło.” „Jeszcze za mało spadło.” „Będzie lepszy moment na wejście.” „Poczekam na potwierdzenie.” A kiedy cena spada: „Widzisz, mówiłem ci.” „To dopiero początek.” „Płynność się kurczy.” „Ryzyko globalnej wojny.” „Inna giełda zaraz wybuchnie.” Kiedy cena rośnie: ...