🚨🇮🇷 TYLKO JEDNA KAMERA NA ULICACH IRANU - I NALEŻY DO PAŃSTWA Państwowa telewizja Iranu wyemitowała nagranie z protestów w Teheranie z zeszłej nocy. Na razie to jedyne nagranie, które ktokolwiek może zobaczyć. To samo w sobie mówi, co jest ważne. Kiedy internet jest wyłączony tak długo, historia jest decydowana zanim zostanie opowiedziana. To, co widzimy, to nie protesty - to, co pozostało po ich rozpędzeniu. Puste ulice. Zniszczenia bez kontekstu. Spokój po użyciu siły. Najważniejsze momenty miały miejsce poza kamerą. I o to chodzi. Kiedy blackout się kończy, cokolwiek się wydarzyło, będzie już starymi wiadomościami, przefiltrowanymi przez aresztowania, strach i oficjalny język o "porządku" i "stabilności." Jakiekolwiek prawdziwe nagrania, które się pojawią, będą fragmentaryczne i łatwe do zignorowania. Najpierw kontroluj ciszę, a później nie musisz kontrolować narracji.