SYSTEM SŁONECZNY OFICJALNIE JEST SKLEPEM Z NARZĘDZIAMI: ROZBIÓR PLANET, ABY ZASILIĆ PRZYSZŁOŚĆ Rozmowa o swarach Dysona przeszła z science fiction do logistycznej rzeczywistości "kiedy", a nie "czy". Podczas gdy pokrycie słońca stałą powłoką jest strukturalnym koszmarem, swar Dysona, sieć niezależnych kolektorów słonecznych, jest pragmatyczną drogą do cywilizacji typu II. Elon przyspieszył ten harmonogram, sugerując, że Starship mógłby wysłać satelity do zbierania energii słonecznej, dostarczające 100 GW rocznie na orbitę Ziemi w ciągu następnych czterech do pięciu lat. Ale jeśli mówimy o prawdziwym swarze otaczającym gwiazdę, 50-letni sprint zaczyna się od Merkurego jako ostatecznej ofiarnej planety. Jest bogaty w metale i znajduje się w idealnej odległości od słońca, aby zminimalizować koszty energii na start. Zautomatyzowane roboty wydobywałyby skorupę Merkurego, rafinowały materiały na miejscu i wysyłały panele słoneczne na orbitę statitową, wykorzystując ciśnienie promieniowania do utrzymania pozycji. Rozebranie tylko połowy Merkurego dostarcza wystarczająco materiału dla swaru, który zbiera miliard razy więcej energii, niż Ziemia obecnie otrzymuje. Asteroidy są "fantastycznym źródłem pożywienia" dla tej konstrukcji, ponieważ są nie do pokonania w przypadku studni grawitacyjnych. Wydobycie asteroidy takiej jak 16 Psyche jest nieskończoność bardziej efektywne niż walka z grawitacją planety takiej jak Jowisz. Większość asteroid jest już posortowana na węglowe paliwo lub zestawy niklowo-żelazne, co czyni je idealnymi modułowymi fabrykami dla paneli słonecznych. Podczas gdy zbieramy te martwe skały i pas asteroid, nadające się do zamieszkania kandydaci, tacy jak Mars, pozostaną nietknięte. Źródło: Moonshots @PeterDiamandis