Przewiduję, że pojawi się jakiś rodzaj technologii konsumenckiej, która eksploduje, gdy rozpoznawanie mowy na tekst stanie się normą w przestrzeni publicznej Możemy dzielić się/tworzyć informacje na urządzeniu może w 1/100 prędkości, z jaką możemy je konsumować Oczywiście to ogromne wąskie gardło i blokada na urządzeniach mobilnych Może mówienie do telefonu wystarczy, ale mogę sobie wyobrazić, że noszona biżuteria AI zacznie pełnić funkcję mikrofonu z określonymi funkcjami dyktowania.