To jest błąd kategoryczny. Gdyby użył bardziej powszechnego powiedzenia "Moc czyni prawo", być może by się zatrzymał. Zasady nie czerpią swojej legitymacji z egzekwowania. Jeśli facet zrobi 5 kroków w grze w koszykówkę na ulicy, a druga drużyna powie "Kroki!", nie może powiedzieć: "Nie widzę sędziego." Jeśli seryjny morderca w Filadelfii nigdy nie zostanie złapany, wciąż złamał prawo.