Dla Amerykanów niewiele znaczy przepraszać za to, co zrobił nasz rząd. Szkody, jakie wyrządza światu, są nieobliczalne — od milionów, które umrą po USAID, po porzucenie naszych sojuszników i promowanie krwawego awanturnictwa za granicą. Proszę, przynajmniej wiedzcie, że niektórzy z nas czują się zawstydzeni.