19-letni mężczyzna, który przeżył śmiertelny pożar, który wybuchł w popularnym barze w szwajcarskim ośrodku narciarskim w Nowy Rok, opowiada o chaosie i panice wewnątrz baru, gdy ogień się rozprzestrzenił, mówiąc, że ludzie pchali się nawzajem i przewracali się ze schodów w szale ucieczki, podczas gdy inni byli deptań. "Wciąż jestem w szoku," powiedział Nathan Huguenin. "Czuję, że to właściwie jest koszmar, z którego się obudzę." Śledczy powiedzieli w piątek, że wierzą, iż śmiertelny pożar został spowodowany przez fajerwerki umieszczone w butelkach szampana, które zapaliły sufit baru.