Chcę po prostu posiadać firmę, która rozdziela 100% swoich przychodów proporcjonalnie do właścicieli. Firmę, która jest technologicznie gwarantowana, aby w przyszłości nadal wypłacać, nominalnie dostosowując się do podaży waluty. Im więcej firma zarabia, tym więcej ja zarabiam, stałe dywidendy to abominacja.