DoorDash na zakupy spożywcze wydaje się dobrym pomysłem, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że twój dostawca tak naprawdę cię nienawidzi i wybiera zgniły czosnek oraz rozmoczoną sałatę, a mówi, że nie wie, co to są orzeszki piniowe, ale wybierają je nie dlatego, że cię nienawidzą, ale po prostu dlatego, że są tak głupi, a to jest tak naprawdę podstawowy problem.