Lubię czytać weekendowy wydruk FT w kawiarni w sobotę, głównie dlatego, że co drugą chwilę trafiam na najbardziej brytyjskie bzdury w przypadkowym nagłówku.
świetny kawałek Freese'a (& niesamowite zdjęcie pudla)
byłem na jego wczesnym występie Foo Fighters na Outside Lands, kiedy przynieśli Bublé'a, aby go zaskoczyć, i miałem okazję zobaczyć jego pierwszy koncert z Nine Inch Nails w tym miesiącu
gość to tornado na perkusji